Pobierz bezpłatne biuletyny i dowiedz się dlaczego niektóre dzieci prawie zawsze są prymusami w szkole...

Idealny system szkolny

Idealny system szkolny

W momencie, gdy MEN poddało do konsultacji projekt reformy szkolnictwa pod hasłem „Szkoła przyjaźnie kształcąca” warto zastanowić się czy proponowane działania naprawdę idą we właściwym kierunku i stanowią efekt zdiagnozowania problemów i próby ich rozwiązania, czy też są tylko kolejnym pomysłem nie mającym oparcia w rzeczywistości?

Wielu fachowców związanych z polską szkołą od lat podaje przykład modelu oświaty, który jak na razie wydaje się być idealny – łączy przyjazne kształcenie z wysokimi wynikami, osiąganymi przez uczniów w kluczowych kompetencjach. O jakim systemie mowa – o fińskim. Dlaczego nie brać przykładu z najlepszych?

Założenia fińskiego modelu

W latach sześćdziesiątych Finowie uznali stosowany przez siebie niemiecki model oświaty za nieefektywny i podjęli decyzję o gruntownej reformie systemu oświaty. Zaczęli jednak od rzeczy podstawowej – przeznaczenia 17% budżetu na cele oświatowe (przy 8 % na zdrowie).

Etapy kształcenia

• przedszkole – uczęszcza do niego zaledwie 39% dzieci, a 95% chodzi do zerówki, która nie jest jednak obowiązkowa.
• szkoła - dziecko idzie do szkoły po skończeniu siódmego roku życia. Najpierw jest to szkoła 6-letnia, potem 3-letnia niższa szkoła średnia. Obowiązek, który w tym kraju dotyczy nie szkoły, a edukacji, a tę można realizować także poza szkołą, obejmuje okres od 7. do 16. roku życia. (3 %. młodzieży kończy edukację na kształceniu obowiązkowym, ale ma ona możliwość zdobycia co najmniej kwalifikacji zawodowych w ramach standaryzowanych egzaminów profesjonalnych).
• wyższe kształcenie średnie -można wybrać albo szkołę zawodową (dostępne kształcenie w 75 zawodach), którą wybiera 27 %młodzieży, albo szkołę ogólnokształcącą, gdzie trafia 70%. W tej ostatniej szkole uczniowie wybierają kursy przedmiotowe o różnym stopniu zaawansowania, a nauka trwa od 2 do 4 lat.
• szkoły wyższe – to uniwersytety i politechniki

Jak jest w szkole?

• zajęcia zaczynają się o 8 rano, a kończą około godziny 13. Szkoła jest otwarta do późnego wieczora, a uczniowie, pod kuratelą opiekunów, mogą korzystać z jej zaplecza naukowego. 80 %czasu nauki przeznaczane jest na zajęcia obowiązkowe a 20% to rozwijanie zainteresowań.
• brak zadań domowych, książki i zeszyty zostają w szkole,
liczne i różnorodne treści oraz przedmioty nauczania (np. trzy języki obce, nauczane od samego początku drogi szkolnej, muzyka i plastyka, religia lub etyka – do wyboru, a także nauka gotowania i obróbki drewna, rolnictwa, leśnictwa, gospodarstwa domowego, ogrodnictwa, przedmiotów handlowych),
• podstawowa zasada - nabyte w szkole umiejętności i wiedza mają być na co dzień przydatne w życiu,
• system korepetycji wewnątrzszkolnych – w każdej szkole jest kilku korepetytorów, reagujących natychmiast na potrzebę uzupełnienia/wyrównania wiedzy,
• brak opcji drugoroczności, a pierwszy egzamin to rodzaj matury po wyższej szkole średniej, którą decyduje się zdawać 60-70% absolwentów tego typu szkoły ( można zostać jeszcze rok dla lepszego przygotowania się), egzamin można powtarzać trzy razy w roku, a przystąpić do niego na przykład po pierwszej klasie.
• nie wszyscy maturzyści dostają się na studia, po kilku latach udaje się to co trzeciemu, pozostali trafiają do wyższych szkół zawodowych,
• brak rankingów, porównywania i niezdrowej rywalizacji,
• tylko 2% dzieci o wyjątkowych potrzebach kształci się w czymś na kształt szkół specjalnych, pozostałe funkcjonują w szkołach „ogólnych”,
• oceny szkolne pojawiają się na poziomie szkoły wyższej średniej, gdzie dochodzi również system intensywnych kursów z wybranych dziedzin, trwających od 4 do 6 tygodni, po ukończeniu których uczeń dostaje certyfikat, mogą to być zajęcia z fotografii, malarstwa czy grafiki komputerowej,
• darmowy dostęp do kserokopiarki czy Internetu, jak również zaopatrzone we wszystkie urządzenia multimedialne sale klasowe to standard, wszystkie kursy organizowane zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli są bezpłatne, każdy otrzymuje bezpłatne podręczniki i pomoce oraz jeden gorący posiłek dziennie,
• brak odpytywania, kartkówek, panuje dowolność ubioru i w zasadzie zachowania się na lekcji (słuchanie muzyki, jedzenie, swobodne przemieszczanie się),
• nie istnieją bryki i zjawisko ściągania,
• dzieci i młodzież uwielbiają czytać,
• marginalna absencja,
• nauka odbywa się przez praktyczne działanie, eksperymentowanie, a teoria pojawia się tylko w podsumowaniach. Mało jest podręczników, za to dużo notesów. Uczniowie rozwiązują zadania - zróżnicowane z uwagi na indywidualne zaawansowanie - chodząc po klasie, korzystając z różnych źródeł, komunikując się między sobą i rozmawiając z nauczycielem, a jednak nie przekraczają przy tym reguł dyscypliny.


Jaki nauczyciel?

Pięcioletnie studia nauczycielskie, na które chce się dostać ośmiu kandydatów na miejsce, nie gwarantują otrzymania określonej pracy (tu do miejsca w szkole pretenduje dziesięciu kandydatów). W sześcioletniej szkole wychowawca uczy niemal wszystkiego, bo jego zadaniem jest zainteresowanie światem i zachęcenie do aktywności.

Obowiązkiem nauczyciela jest dokształcanie się poza godzinami pracy, ale kursy są bezpłatne. Zarobki to 2-3 tysięcy euro netto. Zawód cieszy się olbrzymim prestiżem a także zaufaniem przełożonych. Jeżeli bada się jakieś umiejętności uczniów zewnętrznym testem, wyniki otrzymuje jedynie nauczyciel. Jednocześnie obowiązuje go szacunek dla ucznia, konieczność wytłumaczenia „wszystkiego wszystkim”, aż do skutku – co pociąga za sobą zróżnicowanie i indywidualizację metod pracy. Jeżeli ktoś się na lekcji nudzi i na przykład zajmuje się czymś innym, jest to dla nauczyciela sygnał, że należy go właściwie zainteresować

To wszystko chyba jest najbardziej kontrowersyjne dla polskiego nauczyciela, przyzwyczajonego do całkiem innych warunków pracy, zarzuconego papierami, tworzącego „teczki” awansu zawodowego, hospitowanego, wizytowanego i ocenianego na każdym kroku, rozliczanego na podstawie wyników egzaminów zewnętrznych.. Powszechne w Finlandii przekonanie, że słabe wyniki ucznia są winą nauczyciela, także ma małe szanse na przyjęcie się w naszym kraju.

Dlaczego model fiński?

Bo jest najskuteczniejszy w całej Europie. Niezaprzeczalnym faktem jest, że fińscy uczniowie już od kilku dobrych lat zajmują pierwsze miejsce w badaniach kompetencji kluczowych. Są po prostu najlepiej przygotowani do życia w zmieniającym się społeczeństwie. Umieją ciągle uczyć się nowych rzeczy i dokonywać wyboru spośród wielu możliwości

NNiedługo rodzice zaczną szukać takich szkół, które najlepiej spełnią ich oczekiwania w zakresie przygotowania dzieci do przyszłości. W jednym z projektów "Szkoły przyszłości" możemy przeczytać: ”nie przygotowujemy do zdawania egzaminów do szkoły, ale uczymy do życia w przyszłym świecie. Kształcimy więc takie umiejętności, jak: selektywne czytanie, prowadzenie badań, efektywne prezentacje, praca zespołowa, system mentorski, organizacja pracy własnej, efektywne pisanie, sporządzanie notatek, zasady logiki, myślenie w kategoriach systemu, samoocena, znajomość komputerów i Internetu.”

Może zamiast reformować szkolnictwo, każąc pięciolatkom się uczyć i specjalizować uczniów liceum, przyjrzeć się tym, którzy po czterdziestu latach ciężkiej pracy doprowadzili do sukcesu swojego modelu, bo, jak powiedział Mikołaj Kopossow, założyciel Kolegium Sztuk Wyzwolonych w Smolnym w Petersburgu: ”specjalizacja we współczesnym, zmieniającym się błyskawicznie świecie oznacza także kształcenie ludzi na bezrobotnych.”

Małgorzata Rykowska-Zywert

Dodano 20.08.2008

© Copyright by Akademia Tychy